Pierwsza wycieczka w nowym roku. Lata rozpoczynane wycieczką na Jurę z reguły były latami dobrymi. Niech i tym razem tak będzie. Pustynia Błędowska, Góra Czubatka, Błędów, Chechło, powrót przez Klucze.
Wrzesień 2008. Niejako dla porządku pragnę odnotować ten fakt na blogu. Tak więc piszę... Przy okazji zdobycia niebotycznej Góry Szwedów na Półwyspie Helskim miałem okazję odwiedzić tamtejsze Fokarium. Dzięki niezbyt pięknej pogodzie tłumów ludzkich na szczęście nie było więc wizyta w tym totalnie komercyjnym miejscu była w miarę przyjemna. Oczywiście znajdą się tacy, którzy oburzą się na moje kategoryczne określenie tego miejsca i przyrównanie go do pierwszego lepszego disneylandu ale ja będę obstawał przy swoim zdaniu. A na pierwszy przykład podam choćby sposób pobierania opłat i regulacji ruchu zwiedzających na wejściu. Takie ładne "kołowrotki" to chyba tylko w rzeźni... Więcej o helskim fokarium możesz przeczytać na stronie www Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego .
Ogrodzieniec Szybki pomysł i szybka realizacja, tym bardziej że w obecnych czasach dojazd na Jurę to ledwie godzinka, godzinka "i kapke". Parkujemy pod remizą w Ogrodzieńcu, w nieodległym sąsiedztwie osiemnastowiecznego kościoła Przemienienia Pańskiego. Pogoda robi wrażenie wiosennej, świeci słonko, błota dawno wyschły. Wychodzimy z miasteczka w kierunku północno wschodnim, kierując się na Górę Birów. Miłe wrażenie psuje jedynie nieodzowne na polskiej ziemi śmietnisko rozciągające się po lasach i zagajnikach. To taki "polski krajobraz kulturowy". Niestety. Ogrodzieniec to: Ważny ośrodek produkcji cegieł i materiałów budowlanych. W latach 1913-1999 działała tu cementownia Wiek – jeden z największych zakładów w regionie. Drugim ważnym budynkiem przemysłowym była zamknięta w 1998 fabryka PMIB Izolacja Ogrodzieniec produkująca materiały ociepleniowe z wykorzystaniem azbestu. (źródło: Wikipedia ) Góra Birów. Klucząc po marnych jurajskich lasach dochodzimy do ...
Komentarze
Prześlij komentarz
Wpisz swój komentarz...