Wieczorne, krótkie wyjście do lasu. Spadł deszcz. Deszcz zdecydowanie za mały jak na potrzeby natury, Dalej jest sucho. Ale przez chwilę wspaniale zapachniało zieloną wilgocią.
Drugi dzień na rowerze. Niestety także ostatni. Tym razem wypuszczam się z Dominikowa na północny wschód, w kierunku Nowej Korytnicy. Zaczynam od terenów leżących poza parkiem narodowym by dojechać do brzegów rzeki Płociczna. Z Nowej Korytnicy jadę przez Jelenie do Miradzi, gdzie pierwszy raz napotykam drugą co wielkości rzekę Drawieńskiego Parku Narodowego. Powrót przez Ostrowite (Ostrowiec), Głusko i Springe. Korytnica. Przy wjeździe do Nowej Korytnicy jest małe pole biwakowe i miejsce wodowania kajaków. Masa ludzi, autobus, parę dostawczaków z charakterystycznymi przyczepami do przewozu kajaków. Właśnie większa grupa rozpoczyna spływ Korytnicą, planują dopłynąć do Sówki. Jest wesoło, w zasadzie w każdym kajaku już jest otwarta puszeczka piwka, śmiechy, krzyki i zabawa. Tylko nie wiem dlaczego płyną w górę rzeki? Wszak Sówka jest poniżej. Zatrzymuje się na moście drogowym nad rzeką i patrzę na te kolorowe, polietylenowe zamieszanie. Mimo dość zdecydowanego nurtu niektórzy ucz...
Maj 2007. Wstyd się przyznać ale to pierwszy mój wyjazd rowerem za granicę. Z resztą jaka to zagranica: co druga reklama w dwu językach, co drugi grób na cmentarzu z polskimi inskrypcjami. Pętla z Cieszyna przez Puńców, Dzięgielów i Leszną Górną do Trzyńca. Z Trzyńca dalej na skraj Beskidu Śląsko-Morawskiego przez Ołdrzychowice, Guty i w dół przez Niebory i Ropicę do Cieszyna. Trasa ledwie przekroczyła 50 km ale górek po drodze było troszkę więc dała w kość nieco bardziej niż te moje gliwickie rajzy do Rud. Ale męczące podjazdy były nagradzane pięknymi zjazdami. Świst w uszach, 60 km/h na liczniku. Kościół Bożego Ciała w Gutach. Zbudowany został w roku 1563. Pod koniec XVI wieku przeszedł w ręce protestantów lecz już w 1654 roku został na powrót sprzedany katolikom. Gutski kościół jest najstarszą, zachowaną, drewnianą świątynią na Śląsku Cieszyńskim. Maj 2007
Komentarze
Prześlij komentarz
Wpisz swój komentarz...