Zachciało się nam pizzy. Najlepiej w pizzerii "U Rudika" w Łanach
Wielkich. Najlepiej na rowerze, przez lasy i pola. I gdyby nie pogoda
byłoby świetnie. Niestety dopadł nas deszcz i wracaliśmy w ulewie.
Wrzesień 2008. Niejako dla porządku pragnę odnotować ten fakt na blogu. Tak więc piszę... Przy okazji zdobycia niebotycznej Góry Szwedów na Półwyspie Helskim miałem okazję odwiedzić tamtejsze Fokarium. Dzięki niezbyt pięknej pogodzie tłumów ludzkich na szczęście nie było więc wizyta w tym totalnie komercyjnym miejscu była w miarę przyjemna. Oczywiście znajdą się tacy, którzy oburzą się na moje kategoryczne określenie tego miejsca i przyrównanie go do pierwszego lepszego disneylandu ale ja będę obstawał przy swoim zdaniu. A na pierwszy przykład podam choćby sposób pobierania opłat i regulacji ruchu zwiedzających na wejściu. Takie ładne "kołowrotki" to chyba tylko w rzeźni... Więcej o helskim fokarium możesz przeczytać na stronie www Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego .
I znowu krótka przerwa w drodze na budowę. Koziegłowy to niewielkie miasteczko w drodze na północ. Jakieś trzydzieści kilometrów przed Częstochową. Bardziej znane z osławionego licznymi kolizjami skrzyżowania czy też jako główny ośrodek produkcji sztucznych choinek bożonarodzeniowych. Zazwyczaj mijane bez skinienia głową czy mrugnięcia okiem. W sumie nie ma tam nic porywającego do zobaczenia. Może za wyjątkiem kościółka... Kościół św. Marii Magdaleny z gotyckim prezbiterium z XV wieku i barokową nawą z 1679 roku. kaplica św. Stanisława (kaplica grobowa Kaweckich) ufundowana w XVII wieku przez starostę Stanisława Kaweckiego rzeźby gotyckie Matki Boskiej i Jana Chrzciciela obraz Matki Boskiej z 1694 r. nagrobek starosty Aleksandra Denisa z 1616 r. nagrobek starosty Stanisława Kaweckiego z 1673 r. malowidła gotyckie z około 1470 roku.
Komentarze
Prześlij komentarz
Wpisz swój komentarz...