Łęższczok - mokry od dołu i od góry.

26 września 2010.

Mały spacer. Ale deszcz całkiem spory. Zmokliśmy jak świnie... :-)

Fotka jest z telefonu więc proszę nie krzyczeć że jakość fatalna.


Komentarze

Zobacz także

Biegówki po raz pierwszy i drugi.

Spacer w Kleszczowie.